sobota, 20 grudnia 2025

Rumunia - góry Godeanu i Retezat - październik 2022 - dzień 3

 18 PAŹDZIERNIKA 2022 - WTOREK - DZIEŃ 3

Jezioro Scărișoara, przepiękne miejsce w górach Godeanu na prawie 2000 m. To tutaj spędziliśmy noc i przepiękny poranek. 

Pogoda jest wymarzona. Bezchmurne niebo i słońce, które rozświetla zbocze górujące nad jeziorem.

To będzie kolejny słoneczny i ciepły dzień, chociaż noc była zimna. 


Cień powoli znika. Słońce ponownie otula całą krainę.


Słoneczny relaks zanim wyruszymy w kolejną wędrówkę.

Przed nami ponownie wiele kilometrów po wielkich rumuńskich połoninach. Mamy je tylko dla siebie, od dwóch dni nie spotykamy żadnych ludzi. 


Jedyne oznaki cywilizacji to sterczące daleko w dolinie kominy zakłucające porządek tego górskiego świata. 

Trawiasty bezmiar z dala od wszystkiego. 

Krótkie spodenki, podkoszulki, taki typowy październik w wysokich górach. Nikt się nie spodziewał, że wrócimy opaleni jak z wakacji nad morzem.

Te wielkie trawiaste kopuły robią wrażenie za każdym razem gdy pojawia się kolejna góra. O ile grzbiet jest raczej łagodny, tak zbocza potrafią być urwiste.

Wydeptanych ścieżek jest niewiele. Każdy wybiera swoją drogę w tej trawiastej krainie.


 Z Moraru (2279 m) roztaczają się piękne widoki na okolicę. 
 

Opuszczamy główną grań Godeanu. 

Zbocza tych gór potrafią być niezwykle malownicze.



Przed nami Gugu (2291 m), najwyższy szczyt gór Godeanu. Podejście z tej strony nie jest zbyt uczęszczane, ścieżki praktycznie brak.

Kasia z Jackiem szczytują jako pierwsi. 😉 


Szczyt. W około góry po horyzont. Tylko my i przestrzeń. Uwielbiam te uczucie i ta swoboda której brakuje mi w Polsce.


Czas schodzić ze szczytu. 


Słońce coraz niżej. Nasze cienie fantazyjnie pełzną po zboczach.

Dzień się zbliża ku końcowi i my kończymy wędrówkę po Godeanu, chociaż będzie pewien wyjątek o którym w kolejnej części.

Schodzimy coraz niżej i tuż przed zachodem słońca jesteśmy w schronie pod Gugu. Ciekawa kamienno-drewniana konstrukcja, w sam raz na nasz nocleg. 

Koniec kolejnego pięknego dnia...

C.D.N.

Moimi opowieściami i doświadczeniem dzielę się z Wami bezpłatnie. Jeśli chcielibyście mnie wesprzeć można to zrobić tu:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz